
W szkole w Biedrusku uczę: „starszych” – matematyki, a „młodszych” – kodowania i informatyki.
„Starsi” uważają mnie za wymagającą, ale sprawiedliwą, a „młodsi” za wesołą i zabawną.
Kocham to co robię i cieszę się każdym małym sukcesem moich uczniów. Na starcie każdy uczeń ma u mnie 100%, wystarczy tylko to utrzymać.
Na co dzień jestem mamą, która cały czas spędza ze swoimi dziećmi, dzieląc z nimi ich i swoje pasje. W wolnych chwilach – gram w planszówki, zwiedzam Polskę, oglądam seriale i filmy z lat 90 i się kształcę. Pewnie nigdy nie przestanę…